* Omulew gorsza od autsajdera * Pasym bezlitosny dla SKS-u * Dźwierzuty wreszcie zwycięskie * Pięćdziesiąt bramek Zrywu

Derby dwubiegunowe
Zespół Omulwi (czarne stroje) nie potrafi zdobyć punktów z drużynami o zbliżonym poziomie

IV liga - 14. kolejka

Warmiak Łukta – Omulew Wielbark 4:1 (1:0)

1:0 – (13.), 1:1 – Jarosław Berk (52.), 2:1 – (57.), 3:1 – (58.), 4:1 – (80.)
Omulew: Przybysz, C. Nowakowski, Berk, A. Cieślik, Sitarski, M. Cieślik, Remiszewski, Płoski, Kosiński, Abramczyk (46. Lech),  Staszewski.

- Łukta wygrała zasłużenie. Wykazywała więcej chęci do gry – podsumowuje spotkanie trener Omulwi Mariusz Korczakowski. - Nasze niewykorzystane sytuacje się zemściły. Wielbarczanie źle weszli w mecz, bo w 13. min po błędzie przy wybijaniu piłki stracili bramkę. W 35. min wyrównać mógł A. Cieślik, ale nie wykorzystał rzutu karnego. Sędzia podyktował po przerwie kolejny rzut karny przeciwko Warmiakowi i tym razem Berk (na raty) pokonał bramkarza miejscowych. Tuż przed tą jedenastką i wkrótce po niej setki zmarnowali Lech i Staszewski, co się zemściło bardzo szybko, bo już w 58. min zrobiło się 3:1. Z Omulwi tradycyjnie zeszło powietrze, a  miejscowi dołożyli jeszcze jedno trafienie.

Błękitni Orneta – Znicz Biała Piska 1:0, Orlęta Reszel – MKS Korsze 0:4, GSZS Rybno – Rominta Gołdap 0:5, Mamry Giżycko – Granica Kętrzyn 3:2, Zatoka Braniewo – Mrągowia Mrągowo 5:2, Tęcza Biskupiec – Unia Susz 1:2, Stomil II Olsztyn – GKS Wikielec 0:2.

KLASA OKRĘGOWA - 14. kolejka

SKS Szczytno - Błękitni Pasym 0:5 (0:1)

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.